10 wskazówek co włożyć do plecaka idąc w góry na jeden dzień.

0 Comments


Ten wpis jest skierowany do osób rozpoczynających swoją przygodę z górskimi wycieczkami, pieszymi wyprawami czy podróżami z plecakiem w plener. Dla starych tułaczy tipy tu zawarte nie będą niczym nowym i odkrywczym.  Natomiast nowym mogą uchronić dupę przed problemami. Widziałem i słyszałem o wielu turystach, głównie tych początkujących wychodzących na górski szlak o wschodzie słońca w t-shirtach z japonkami. W ręku butelka wody lub soku, 2 batony w kieszeni i idą, idą ku przygodzie. Zapominają o fakcie, że w górach pogoda jest zmienna. Nie wiadomo skąd i nagła zmiana o 180 stopni. Dziś postaram się odpowiedzieć w prostych podpunktach co warto wrzucić do plecaka udając się w góry.

Po pierwsze przeprowadzamy mały “wywiad środowiskowy”. Nie każde wyjście i każda góra wymaga od nas zabrania tych samych ekwipunków. Początkujący wybiorą łatwiejsze podejścia, wyjadacze pokuszą się o trudne szlaki. Wejście na wysoki szczyt, może wiązać się różnicą temperatur, a to już wymaga dodatkowego ubrania.

Co należy spokować do plecaka idąc na jednodniową górską wycieczkę?

Większość z nas na jednodniowy wypad w góry wytypuje dość proste podejście pod któreś z ładnie usytuowanych schronisk PTTK. Łącznie kilka kilometrów marszu. Na górze przerwa na jakiś obiad, piwko i samojebkę na facebooka. Potem parę fotek, uzupełnienie płynów, odsapnięcie, ostatni rzut oka na roztaczającą się wokół panoramę i pora w drogę powrotną.

1. Odpowiednie buty

 

Pamiętam moją pierwszą wyprawę w góry, tak to nazwijmy 🙂 Jak przystało na majowego turystę poszedłem na szlak w japonkach 🙂 Na początku było ok, ale po paru godzinach podczas schodzenie w dół miałem już poobdzierane stopy, a same buty zaczynały tracić przyczepność. W skrócie stały się śliskie i musiałem bardzo uważać by się nie przewrócić. Na dodatek porobiły mi się przetarcia między palcami gdzie przebiegał rzemyk. Od tamtej pory w chłodniejsze dni wybieram buty trekkingowe, a kiedy jest cieplej po prostu zwykłe adidasy. Pamiętać należy jednak, żeby miały dobrą przyczepność do podłoża. 

 

2. Odpowiednia odzież – dobrana do pogody i zmiennych warunków atmosferycznych

 

Na cebulkę. Ubieramy kilka warstw ubrań zależnie od panujących warunków. Zimą czy jesienią zamiast ubrania grubej kurtki możemy założyć koszulkę termoaktywną, na to polar, a gdy nadal nie będzie nam ciepło dodatkową wiatrówkę lub kolejną bluzę. Taki zestaw jest praktyczny, gdy się zgrzejemy ściągamy jedną warstwę, nie powodując wyziębienia czy przegrzania organizmu.

Więc jakie ubrania na górską wycieczkę?

Zależnie od pogody i pory roku. Rozpatrzmy kilka wariantów.

 

Zimowe wyjście:

Ciepłe buty, bluza, softshellowa lub hardshellowa odzież wierzchnia( spodnie oraz kurtka najlepiej z kapturem) , termoaktywna koszulka, kalesony i skarpetki. Na głowie czapka, a pod szyją komin lub szal. Nie zapomnijcie o ochronie dłoni oraz okularach przeciwsłonecznych. Dodatkowo w plecaku powinny znajdować się zapasowe skarpetki i rękawiczki. 

 

Wiosna / Jesień:

Buty zależnie od pogody, zwykłe adidasy sprawdzą się świetnie w słoneczny, suchy dzień. Na marsz w błocie najlepsze będzie obuwie trekkingowe. Koszulka termo, do tego bluza i spodnie. Czapka z daszkiem lub zwykła, okulary przeciwsłoneczne. Zapasowo do plecaka wrzucamy wiatrówkę. 

 

Letnie wypady:

Zależnie od upodobań i trudności terasy adidasy lub buty trekkingowe. Koszulka najlepiej termo, jeśli jest wystarczająco ciepło spodenki. Czapka z daszkiem i okulary przeciwsłoneczne. Do plecaka wrzucamy przewiewne spodnie i bluzę. Czasem przydaje się druga koszulka, np gdy się pocimy lub złapie nas deszcz.

 

3. Butelka wody, batony energetyczne i coś do jedzenia

 

 W ciepłe dni wystarczy nam butelka wody, najlepiej jak dodamy do niej sok z cytryny, łyżeczkę miodu i szczyptę soli. Domowy izotonik, który przyrządzimy w kilka minut. Zazwyczaj jednak ograniczymy się do zakupu wody lub soku. W zimne dni należy zabrać ciepłą herbatę. Do termosu wlewamy uprzednio zaparzoną herbatę, sok z cytryny oraz miód. Ja czasem dodaję odrobinę grzańca:) do mojej owocowej herbatki.

Co do jedzenia?

Na jednodniową wyprawę wystarczą bułki lub kanapki. Dla osłodzenia podniebienia jakiś baton lub owoc. Z zasady nie polecam brania słonych i pikantnych przekąsek – powodują większe pragnienie picia. Można także wziąć gotowe dania liofilizowane – nie warto na jednodniowy wypad. Jeśli idziecie do schroniska górskiego lub przechodzicie obok, możecie skorzystać z tamtejszego bufetu. Zjeść obiad czy zamówić pizze. W większości z nich mamy w menu podstawowe dania, napoje i fast food. 

Pamiętajcie, najważniejsze to zabrać coś do picia!

 

4. Telefon + Power bank

 

Ten zestaw nie jest obowiązkowy na jednodniowej wycieczce, ale zdecydowanie może się przydać. Czasami w trudnych sytuacjach ratował ludzkie życie i zdrowie. Power bank pozwoli nam na naładowanie baterii telefonu oraz niektórych latarek czołowych. W liście kontaktów powinny znaleźć się numery do GOPR i TOPR, tak na wszelki wypadek. No i cykniemy parę fotek, niech znajomi zazdroszczą 🙂

 

5. Mapa okolicznych szlaków + Kompas

 

6. Okrycie głowy, ciepłe zimą, przeciwsłoneczne od wiosny do jesieni

 

7. Kijki trekingowe

 

8. Apteczka turystyczna


Ponownie się powtórzę, na jeden dzień nie musimy zabierać całego arsenału. Wystarczy, że zabierzemy plastry, jakiś bandaż i coś do odkażania ran. Przydadzą się także tabletki przeciwbólowe oraz te na ewentualną biegunkę(mi wystarcza węgiel w kapsułkach).

 

9. Trochę gotówki 


Chcąc czuć się bezpiecznie i komfortowo należy posiadać przy sobie małą ilość gotówki. Pozwoli nam to na zakup biletów, opłacenie rachunku za jedzenie w knajpie, kupno pamiątki czy zapłacenie za skorzystanie z dodatkowych atrakcji turystycznach np: przejazdu kolejką górska. Starajcie się mieć przy sobie choć 50zł, tyle zdecydowanie wystarczy na jeden dzień.

 

10. Aparat fotograficzny 🙂 – piękne widoki warto uwiecznić na dłużej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *